Potraktowano to jak wpadkę, próbę manipulacji. Niektórzy mówili wręcz, że skłamała. Posłanka zaś była pewna, że usłyszała, oburzona stwierdziła, że nie jest głucha a jednak „niedousłyszała” bo być może chciała tak usłyszeć  a może  należy do tych, którym  umysł od czasu do czasu robi psikusa traktując wybiórczo to, co wpadnie do ucha. Podczas przesłuchania przed [...]